+48 91 434 20 50 al. Niepodległości 22, 70-412 Szczecin, Polska [email protected]
+48 91 434 20 50
al. Niepodległości 22, 70-412 Szczecin, Polska
Studio

Zrobione ręcznie w Melbourne

Mountains to butikowe studio założone przez Kena Wonga po jego odejściu z ustwo. Zamiast dużej produkcji postawił na kameralny zespół ilustratorów, animatorów i projektantów, którzy każdą scenę składali jak stronę artbooka.

  • Krótki format zamiast grindu i timerów
  • Dostępność dla osób, które nigdy nie grały
  • Szczerość: historia z życia, nie z fantasy
Jak powstawała gra
Pracownia studia Mountains nad biurkiem z szkicami
Zespół przy dyskusji nad rozłożeniem kadrów

Papierowe prototypy

Pierwsze wersje mechanik składano z wyciętych kartek i taśmy. Kciuk na ekranie zachowuje się dziś jak dłoń na kartce.

Akwarela i kreska

Każda klatka to ręcznie malowana ilustracja. Artyści oparli paletę na zdjęciach z Melbourne i szkicach z dzieciństwa.

Muzyka jako aktor

Kevin Penkin pisał partie równolegle z animacją. Motywy Krisha i Florence spotykają się w duecie w kluczowych scenach.

Portret Kena Wonga, głównego projektanta gry
Ken Wong — reżyser gry

Wcześniej: Monument Valley (ustwo)
Rola: reżyser, projektant, współzałożyciel Mountains
Motto: „gry mogą opowiadać o codzienności"

List od reżysera

„Chciałem zrobić grę o tym, jak czuje się pierwsza miłość"

Gdy oglądam filmy, najbardziej wzruszają mnie sceny zwykłe: wspólne śniadanie, milczenie w tramwaju, kłótnia o zasłony. Zapytałem siebie, dlaczego gry tak rzadko o nich opowiadają. Florence jest naszą odpowiedzią — opowieścią, w której nie ma bossów ani punktów, jest za to para, która uczy się być razem, a potem uczy się być osobno.

Każdą mechanikę projektowaliśmy od emocji, nie od zadania. Puzzle w dialogach kurczą się, bo zakochani rozumieją się bez słów. Układanie półki przy przeprowadzce to pytanie o kompromis. Kiedy w finale puszczasz rękę Krisha, palec robi dokładnie to, co serce bohaterki.

Ken Wong
Melbourne, 2018
Sceneria

Melbourne, 37.8136° S, 144.9631° E

Uliczki z kawiarniami, tramwaje linii CBD, azjatyckie piekarnie i street art — gra jest akwarelowym portretem rodzinnego miasta studia.

Degraves Street — pierwowzór kawiarnianej randki
Tramwaje City Circle — sceny porannych dojazdów
Hosier Lane — inspiracja murali w rozdziale 14
Prawdziwa uliczka w Melbourne
Miejsce
Ta sama uliczka jako ilustracja w grze
W grze
Piekarnik narożny sfotografowany w plenerze
Miejsce
Piekarnia narysowana akwarelą do gry
W grze
Geneza

Dzieciństwo Florence — rzekomaty i pędzel

Retrospekcje pokazują małą Florence, która rysowała pomimo dobrych rad. Ta napięta relacja z ambicją wraca w dorosłym życiu bohaterki.

„Najpierw oceny, potem zabawy. Rysunki nie złoży ci podatku."

Mama Florence — retrospekcja, rozdział 2
Konkursy matematyczne zamiast lekcji rysunku
Ukryty szkicownik pod materacem
Mała Florence rysująca przy biurku
Akwarelowa wyobraźnia dzieciństwa
Dorosła Florence wraca do szkicownika
Typografia

Litery pisane od ręki

Tytuły rozdziałów i drobne podpisy w grze nie pochodzą z kroju cyfrowego. Zespół kaligrafował je na papierze, a potem rysował warianty dla 15 języków, by zachować charakter pisma w każdym alfabecie.

FlorenceФлоренсフローレンスFlorencia플로렌스佛罗伦萨Florenzفلورنس
hand-lettered, 15 wariantów językowych
Rozkadr narracyjny narysowany jedną linią
Rozkadr finałowej sceny wystawy
Wydawca

Annapurna Interactive — kuratorka gier jak filmy

Wydawca Florence stawia obok siebie tytuły, które traktują grę jak autorskie kino. W katalogu znajdziesz zawsze głos autora, nigdy nadmiar mechanik.

Okładka gry z katalogu Annapurna Interactive
Katalog autorski
Okładka kolejnego autorskiego tytułu
Katalog autorski
Okładka trzeciego tytułu z katalogu
Katalog autorski

Florence w rodowodzie Annapurna

Gra dzieli półkę z najważniejszymi niezależnymi premierami dekady. Poznaj nasze wydania i pakiety.

Pełna oferta
Archiwum

Prototypy z papieru, 2016–2018

Zanim powstała pierwsza scena cyfrowa, całą grę złożono z naklejek i wyciętych kartek. Zdjęcia z pracowni pokazują, jak mechaniki testowano palcami na papierze — dosłownie.

  • Kartkowe dymki przeciągane po stole projektowym
  • Ponad 300 sfotografowanych makiet scen
  • Testy z osobami, które nigdy wcześniej nie grały
Papierowy prototyp dymka dialogowego
Makieta sceny z półką
Notatki z testów na żółtych karteczkach
Ostateczna wersja cyfrowa tej samej sceny
W muzeach

Od ekranu telefonu do sal wystawowych

Florence pojawiła się na wystawach poświęconych sztuce gier wideo, m.in. w ACMI w Melbourne i w programie Victoria and Albert Museum. Uniwersytety cytują ją jako wzorzec narracji niewerbalnej.

ACMI Melbourne — stała ekspozycja gier
V&A Dundee / Londyn — pokazy „Design/Play"
Kursy game designu — studium przypadku na 3 kontynentach
Stanowisko z grą na wystawie muzealnej
Widok sali ekspozycyjnej z kadrów z Florence
Dlaczego to działa

Trzy zasady, których trzymamy się od pierwszego szkicu

Gest opowiada emocję

W Florence nie czytasz o wzruszeniu — czujesz je w palcach. Każda mechanika odpowiada za stan bohaterki, od rozpolotnienia po spokój.

Szanujemy Twój czas

Czterdzieści minut bez powtórek i wypełniaczy. Gra kończy się dokładnie wtedy, kiedy historia jest już opowiedziana.

Dla każdej ręki

Tryb portretowy, brak możliwości przegrania, tempo ustalane przez gracza. Florence często jest pierwszą grą w życiu nowych odbiorców.

20rozdziałów
~40minut opowieści
25+nagród i nominacji
18języków interfejsu
Pytania o grę

Najczęściej pytacie o Florencę

Grę zaprojektowało studio Mountains z Melbourne pod kierownictwem Kena Wonga, wcześniej głównego projektanta Monument Valley. Wydała ją Annapurna Interactive, a muzykę skomponował Kevin Penkin.

Historia jest fikcyjna, ale zainspirowana doświadczeniami zespołu oraz uniwersalnym doświadczeniem pierwszej dorosłej miłości. Melbourne na ilustracjach to prawdziwe miasto.

To świadoma decyzja projektowa: emocje niosą gesty, kolory i muzyka, dzięki czemu opowieść rozumie każdy, niezależnie od języka. Więcej piszemy o tym w artykule o stylu gry.

Tak, gra ma oznaczenie 12+ i nie zawiera przemocy. To dobry pierwszy tytuł do wspólnego grania i rozmowy o uczuciach.

Poznaj Florence osobiście

Historia czeka na Twój dotyk